Strona główna

piątek, 20 marca 2015

Przywitanie Wiosny ... wianuszek

Praca całkowicie niezaplanowana  ... dzisiaj moja bratanica Ola poprosiła mnie o wianuszek na jutrzejszy występ w przedszkolu .
Małe kwiatki niestety sztuczne , czerwone z gniecionego papieru zaś duże po bokach z falistej krepiny . Wplotłam  troszkę gałązek tui bo jakże to wiosna bez zieleni ?
Wczoraj robiąc palemkę szukałam kolorowych bibułek ... dzisiaj się znalazły jak już niepotrzebne .
Sezon wiosenny uważam za otwarty ... wianek zrobiłam .

czwartek, 19 marca 2015

Wielkanocna Palemka


Zgłaszam swoją pracę pt : Wielkanocna Palemka  ... do Wielkanocnego Wyzwania u Ilonki .

http://papierowecudawianki.blogspot.com/2015/02/wielkanocne-wyzwanie.html

Palemkę wykonałam specjalnie na to wyzwanie jest troszkę inna niż wszystkie palmy ale w zeszłym roku dzieci były zachwycone  i z dumą niosły je do Kościoła ... nikt takich nie miał .

Taką palmę trzyma się w wodzie aż rozwiną się młode listki na gałązce wtedy wygląda najładniej niestety ja zrobiłam to za późno więc są tylko pączki  dodałam więc gałązkę żółto zielonego krzewu ( nie znam nazwy ).
Wydmuszki malowane ręcznie pomalowałam trzy ale ze względu na długość gałązki dodałam tylko dwie . W czasie lakierowania dwie z nich ześlizgnęły się z patyczków i spadły na podłogę z początku byłam zdruzgotana  ... tyle pracy i starań potem stwierdziłam , że nie ma co lamentować i skleiłam je na klej introligatorski .  Kolorowa bibułka wycięta w kształcie kwiatków dla ozdoby ... powinno być ich więcej ale nie mogę znaleźć bibułki ... diabeł przykrył ogonem .
Z drugiej strony ...

Jeżeli ktoś zechce  obejrzeć moje zeszłoroczne palemki i ananasowy stroik wielkanocny to zapraszam .Wkleiłabym linki ale nie wiem czy można ... muszę trzymać się regulaminu .



sobota, 14 marca 2015

Dekoracja z Pora

Pracę pt: Dekoracja z Pora  wykonałam na wyzwanie  ...  Cykliczne Kolorki u Danutki ...  w marcu  zielony .



Właściwie tytuł postu powinien brzmieć bardziej konkretnie czyli ... Dekoracja z Liści Pora lub Stroik z Liści Pora  ... ale trudno linki już skopiowane i wklejone więc zmieniać już nie będę .
Dekoracja z Liści Pora  .
 


Korzeń posłużył jako podstawa ,  na kilka godzin ... dzień wcześniej cienkie ale zielone liście namoczyłam w solance  następnie wysuszyłam je pozostawiając rozłożone do następnego dnia trzeba to zrobić ponieważ z takich niewysuszonych po prostu ścieka woda .

Każdy płatek z osobna zawiązywałam nitką  nadając mu odpowiedni kształt a następnie przyklejałam klejem na gorąco . Kwiatek jak i inne części dekoracji wykonałam na drucikach florystycznych dodałam też odrobinę  zielonego i żółtego sizalu . Zwinięty pręcik , który widać również jest z liścia .
Pomysł wpadł mi do głowy kiedy zobaczyłam ile liści ... tych jasnych z wierzchu wyrzuciła bratowa obierając pora na zupę ... pomyślałam sobie ... jeżeli można z kukurydzy to może i z liści pora cosik wyjdzie . Z tych jasnych liści ale lekko wilgotnych  również wychodzą kwiaty o pięknym kremowym odcieniu z połyskiem ... można je nawet lekko rozciągać jak krepinę ale nie radzę zwijać tylko nitką ale użyć i kleju ponieważ liście schną , zmniejszają swoją objętość i wszytko się rozpada .

 Kwiatek w naturalnym kremowym  kolorze pora ... pierwsze liście  . Skleiłam suche już płatki po nieudanej właśnie pracy .

 A tak się suszyły pocięte już porowe liście oczywiście wszystkich nie wykorzystałam  do jednego kwiatka ... troszkę jeszcze zostało .

Wcześniej aby wiedzieć od czego mam zacząć zajrzałam do Danusi .
http://danutka38.blogspot.com/2013/09/jak-zrobic-kwiaty-z-lisci-kukurydzy.html
Aby zobaczyć jak robi się róże  wpadłam z wizytą do Ilonki
 http://handmadekursytutoriale.blogspot.com/2013/06/kwiaty-z-lisci-kukurydzy.html
A teraz odpowiadam na pytanie ... Do  jakiego kolorku pasuje kolor seledynowy ?
Myślę , że do czarnego .
Lubię zielony kolor .... mam spódnicę  , bluzki i topiki w tym odcieniu a do niedawna miałam ściany w sypialni w odcieniu koniczynki ... teraz zaś narożnik  w kolorze zieleni i złota.

Moje drogie koleżanki przepraszam ale w tym miesiącu  nie będę komentować Waszych prac oczywiście z wielką przyjemnością je wszystkie obejrzę ale ochlapłam ... ciężkie, przykre i bolesne chwile przeszłam przed jak i po śmierci taty  ... muszę  pozbierać się w sobie ... nie znaczy to , że nie będę nic robić ... chyba przeciwnie ... muszę coś robić . Dziękuję za odwiedziny .